Oskoła – jak uzyskać sok z brzozy?

Dziś napiszę Wam coś praktycznego na temat soku z Brzozy, na który właśnie zaczął się sezon.

Możecie go szybko i skutecznie pozyskać, by następnie skorzystać z jego właściwości. Jedną z ich jest np. oczyszczenie organizmu.

Sok z brzozy jest znany z dawnej fitoterapii. Można go używać zarówno na skórę jak i wewnętrznie do oczyszczania wiosennego krwi.

W jego składzie przeważa woda, ale znajdują się tam także sole mineralne, witaminy, niektóre aminokwasy, cukry proste a także fenylokwasy.

Okłady oraz przemywanie skóry sokiem z brzozy działa na nią bardzo korzystnie, poczynając od neutralizacji przebarwień, odżywienia, oczyszczenia a kończąc na niwelowaniu worków pod oczami. Sok z brzozy bardzo dobrze wpływa na gospodarkę wodną w organizmie. Ułatwia oddawania moczu i wydalanie toksyn z organizmu. Dzięki zawartości ksylozy poprawia także wypróżnianie. Sok z brzozy to w także bardzo dobry napój nawadniający (izotonik) ze względu na swoją osmotyczność i zawartość związków mineralnych oraz cukrów w odpowiednich proporcjach. Bez wątpienia kilkudniowa kuracja sokiem brzozowym przyniesie Wam podniesienie witalności, nawodni i oczyści organizm, a także wzbogaci o składniki tak przydatne przy wiosennym oczyszczeniu i zasileniu organizmu.

A teraz jak szybko i skutecznie go pozyskać.

Potrzebujecie:

Brzozę – wystarczy jedno dość duże drzewo w Waszym ogrodzie, lub u sąsiada albo rolnika, który zezwoli Wam na jego wykorzystanie;

Wkrętarkę – koniecznie akumulatorową z wiertłem do drewna o średnicy 10 a najlepiej 12 mm (ja jestem przeciwna metodzie nacinania pnia drzewa siekierą lub nożem i wbijania w niego metalowej rurki) bo to po pierwsze mocno uszkadza drzewo, a po drugie daje sok narażony na szereg zanieczyszczeń.

2 butelki – najlepiej 5-litrowe po wodzie (można kupić za ok 2 złote w markecie spożywczym – wodą podlejcie drzewo, a butelki użyjecie do zbierania soku). Mniejszych nie polecam, bo mogą być po prostu za małe i zbyt często będziecie musieli brzozę odwiedzać;1

Wężyk elastyczny – silikonowy lub z podobnego miękkiego materiału, najlepiej przezroczysty, który można kupić w sklepie ogrodniczym na metry (wystarczy pół metra) Wężyk ten powinien być trochę grubszy niż wiertło, którego użyjecie (wiertło 10 mm to wężyk 12 mm lub wiertło 12 to wężyk około 14 mm średnicy zewnętrznej).

Jeżeli już macie brzozę i zgodę na jej wykorzystanie do zebrania soku od jej właściciela lub samego siebie można przystąpić do prac nad pozyskiwaniem soku.

1. Pień nawierca się w zasadzie poziomo lub minimalnie pod kątem ze spadkiem w dół, prostopadle do środka pnia, na głębokość najlepiej do połowy średnicy pnia (do rdzenia). Stąd dobierając wiertło, można poszukać dłuższego – takiego około 15-18 cm. Wysokość nawiercania dopasujecie do butelki do której będzie się on zbierał–powyżej góry podstawionej pod Brzozę butelki.

2. Nawiercamy ostrożnie, wyciągając i oczyszczając wiertło z wiór co 2 cm i stopniowo, aby wkrętarka sobie poradziła i wiertło nie zablokowało się w pniu zwłaszcza pod koniec nawiercania.

3. Jak już nawiercimy, próbujemy włożyć rurkę – jeżeli nie wchodzi, delikatnie rozwiercamy zewnętrzną część otworu (ruchami okrężnymi wkrętarki) aby powiększyć otwór. Na tyle, aby wężyk wcisnąć w nią – musi wejść ciasno na głębokość do 2-3 cm za korę i nie głębiej!! Wtedy sok popłynie najmocniej.

4. Sprawdzamy, czy zaczyna płynąć sok – powinien płynąć zdecydowanie, jeśli wszystko jest dobrze zrobione.

5. Wciskamy rurkę w wywiercony otwór, tak aby ciasno się dopasowała. W jednej nakrętce butelki wiercimy tym samym wiertłem otwór i wciskamy w niego wężyk prowadzący od pnia, następnie nakręcamy na butelkę, którą ustawiamy i zabezpieczamy tak, aby się nie przewróciła.
2
6. Drugą butelkę razem z całą nakrętką zostawiamy sobie na tzw. podmienianie. Czyli jak przyjdziemy po sok z brzozy, to po prostu delikatnie odkręcamy nakrętkę z wężykiem i podmieniamy pełną butelkę na drugą pustą, zakręcając całą nakrętką do transportu.

I teraz nic tylko czekać na upragniony sok.

Można pozyskać w ten sposób nawet ok 10 litrów soku na dobę z dużego drzewa odpowiednio nawierconego i z właściwie, ciasno wciśniętym wężykiem, aby sok nie wypływał obok wężyka po pniu.

Sok można używać przez kilka dni, przechowując go w lodówce, a dobrą metodą jego przechowywania bez utraty wartości jest zamrażanie w woreczkach w zamrażarce – jak wodę do drinków.

Po zakończeniu pobierania soku otwór zatykamy odpowiednio do niego dopasowanym kawałkiem gałązki brzozowej która ułatwi jego zarośnięcie i zatamuje resztki wypływającego soku. Jednak jak tylko wybiją pierwsze listki na drzewie sok przestanie już płynąć.

Jeżeli sok jest klarowny to właśnie zaczyna się na niego sezon, natomiast lekko mętny sok świadczy, że niebawem skończy płynąć. 🙂

Życzę Wam udanych zbiorów. Spieszcie się, bo sok płynie jedynie do czasu, aż na gałęziach pojawią się pierwsze listki.

Gdybyście mieli pytania, piszcie lub kontaktujcie się pod numerami sklepu MojaNatura.pl.

Pozdrawiam,
Agnieszka Wielopolska

Oskoła – jak uzyskać sok z brzozy?
5 (100%) 3 votes

Author: Agnieszka W.

Udostępnij post na

2 komentarze

  1. Witam! Jak długo i w jakich warunkach można sok przechowywać?

    Post a Reply
  2. Co mogę zrobic z niewylorzystanym sokiem brzozowym??wudaje mi sie,ze troszke zmienił smak!

    Post a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *